Marina Gdynia

Marina Gdynia

Wczoraj zrobiliśmy szybki, nocny skan w Marina Gdynia. Warunki nie zachęcały do dłuższego siedzenia nad wodą, ale udało się zrobić to co było zaplanowane. Nie obyło się bez przygód i kilku korekt misji w trakcie skanu, ale generalnie dron radził sobie dobrze.

Kontrola drona ze stacji brzegowej.

Na załączonej mapie widać wyraźnie wypłycenie na wysokości główki portu. Średnia głębokość mariny wynosi ok. 4 metrów. Za drugim podejściem postaramy się wykonać również skan toru podejściowego do Marina Gdynia.

Aktualne wiadomości na Facebook’u.

26.11.2019 Marina Gdynia

Dno w marinie twarde i równe. Nie zaobserwowaliśmy żadnych wyraźnych skupisk ryb, ale za to zatopione większe przedmioty były widoczne, choć nie mamy pojęcia co to jest.

Nierówności na dnie, prawdopodobnie zatopione przedmioty.

Leszcz

Jezioro Rudnickie Wielkie – kamera podwodna

W poszukiwaniu jesiennych leszczy udaliśmy się nad jezioro Rudnickie Wielkie niedaleko Grudziądza. Udało się znaleźć małe stado, ale za to dużych leszczy. Film z wypadu nad jezioro Rudnickie Wielkie można zobaczyć poniżej:

Nagranie w godzinach popołudniowych, dzień był pochmurny, ale z licznymi przejaśnieniami. Jak na październik było wyjątkowo ciepło ok. 17-18 stopni. Wiał silny, chwilami porwisty zachodni wiatr. Nagrywaliśmy wo odległości ok. 10 metrów od pasa trzcin na głębokości ok. 2 metrów.

Jeżeli chodzi o sprzęt to wprowadzamy drobne modyfikacje do naszego zestawu nagrywającego, aby móc w jak najlepszy sposób oddać magię podwodnego świata. Zastanawiamy się nad realizacją transmisji obrazu na żywo z kamery, żeby móc w kolejnym kroku zintegrować kamerę podwodną z dronem wodnym. Wyjazd nad jezioro Rudnickie Wielkie był czysto relaksacyjny. Nie liczyliśmy na tak dużą aktywność leszczy na płytkiej wodzie i to w październiku! W łowisku pojawiły się prawie wyłącznie duże sztuki. Co ciekawe, nie było już widać żadnej drobnicy nawet zaraz po wrzuceniu zanęty.

Zapraszamy do śledzenia aktualności na facebook’u:
FishScan – Facebook – Aktualności

Nowy dron

Nowy dron – oficjalne testy


W końcu mamy to! Nowy dron FishScan na oficjalnych testach w Trójmieście. Testy odbyły się w na jeziorze Osowskim przy silnym wietrze. Wcześniejsze sprawdzenie poszczególnych podzespołów pozwoliło na bezproblemowe przeprowadzenie nagrań z powietrza. Duża była w tym pomoc kolegi Łukasza, który poświęcił dla nas swój czas i sprzęt. Uchwyciliśmy nowego drona na wodzie w kilku podstawowych trybach. Sprawdzaliśmy maksymalne osiągi w tym prędkość i zasięg oraz zużycie energii. Efektem końcowym jest krótki film poniżej. Zapraszamy do oglądania i komentarzy:

Oczywiście będziemy dalej pracować nad opcjami. Między innymi nad integracją kamery podwodnej oraz zwiększaniem ilości danych transmitowanych na żywo z drona do stacji roboczej na brzegu.
Zamierzamy również w sesonie zimowym skupić się na skanach jezior.  Z uwagi na to, że zbiorniki są mniej oblegane w sezonie zimowym przez to bardziej dla nas dostępne.

Kadlub

Nowy dron – kadłub

Budowa formy do nowego drona przyniosła wiele niespodzianek. Spędziliśmy godziny, dni na szlifowaniu i polerowaniu, aby osiągnąć właściwą jakość powierzchni. Nie wszystko co wiedzieliśmy o technologii laminatów okazało się sprawdzać w praktyce. Problemy z rozdzielaczami na nowej formie kosztowały nas wiele godzin pracy i eksperymentów. Jednak koniec końców dobrnęliśmy do pożądanego efektu. Po pierwszej sztuce formy będą wymagały niewielkiej regeneracji. Całe szczęście mamy na to sporo czasu, gdyż produkcje chcemy uruchomić na początku przyszłego roku. Teraz przed nami same przyjemności, wyposażenie drona w nowe elektroniczne podzespoły. W tym centralny system łączności i wysokiej jakości kamera HD.

Projekt kadłuba do nowego drona jest bardzo innowacyjny, dlatego z niecierpliwością czekamy na testy osiągów na wodzie, które już wkrótce. Głownie interesuje nas stabilność w manewrowaniu i wysoka sprawność układu napęd – kadłub przy prędkości serwisowej 10 km/h. Będziemy też śledzić zachowanie jednostki na fali i przy silnym wietrze, aby określić graniczne warunki pracy.

Pomimo wakacji projekt postępuje i liczymy, że z końcem sierpnia będziemy już mogli podzielić się wynikami testów.

W dalszym ciągu kontynuujemy prace nad kamerą podwodną. Nowe nagrania można podejrzeć na naszym kanale Youtube tutaj.

Kamera podwodna

Kamera podwodna

Forma nowego drona jest w produkcji, międzyczasie prowadzimy testy kamery podwodnej. Nowy dron będzie wyposażony w kamerę podwodną zdalnie opuszczaną z pokładu jednostki. Póki co prowadzimy testy samego modułu. Sprawdzamy jaka jest widoczność pod wodną w naszych  polskich zbiornikach. Z jaką ilością światła mamy do czynienia? Czy wymagane jest sztuczne doświetlanie? Jak rodzaj dna wpływa na nagranie? W jakich miejscach warto nagrywać? Pojawia się również wiele pytań natury technicznej. Wykonaliśmy mocno prototypową konstrukcję pozwalającą odpowiedzieć na kilka z nich.

Z pierwszych prób wynika, że zagadnienie nie jest trywialne i będzie sporo nas kosztowało zgranie odpowiedniego zestawu. W czasie testów udało nam się wykonać całkiem przyzwoite nagranie z wykorzystaniem kamery stacjonarnej umieszczonej na dnie. Kamera jest wyposażona w soczewkę sony bez dodatkowego oświetlenia. Nagranie wykonaliśmy dość blisko brzegu w mętnej wodzie, mimo wszystko udało się uchwycić kilka ciekawych ujęć. Z pewnością będziemy kontynuować pracę nad modułem kamery podwodnej. Spodziewamy się więcej ciekawych materiałów w różnych trybach nagrywania. Zachęcamy do komentarzy.

Kamera podwodna
Kopyto

Nowy dron – produkcja formy

Nowy projekt nabiera tempa. Tygodnie poświęcone na modelowanie kształtu kadłuba oraz pokładu przekładają się na efekt. Chcąc zapewnić wystarczające zanurzenie dla pracy śruby napędowej, czujnika echosondy i zachowując przy tym wysoką sprawność kadłuba zdecydowaliśmy się na zastosowanie kadłuba półslizgowego w bardzo nowatorskiej formie. Spodziewamy się uzyskać osiągi niedostępne dla jednostek klasycznych wzorowanych na pełnowymiarowych kadłubach łodzi. Specyfika małych jednostek wodnych sprawia, że klasyczne podejście projektowe nie daje optymalnych rozwiązań. Jednak w naszym przypadku poszliśmy dłuższą drogą. Korzystając ze współcześnie dostępnych narzędzi projektowych i wiedzy byliśmy w stanie zaprojektować kształt specjalnie dopasowany do prędkości i warunków pracy jednostki w tej skali. Jeżeli prognozy się potwierdzą będziemy dysponować unikalnym produktem w swojej klasie także pod tym względem. Finalna weryfikacja odbędzie się na wodzie, a to już niebawem.

Produkcja formy 1
Wydruk kopyta – wstępna obróbka powierzchni.

Projekt pokładu to całkiem odrębna historia. Wybiegliśmy daleko w przyszłość chcąc przewidzieć wiele możliwych konfiguracji dodatkowych opcji. Mowa tu o modułach kamery nawodnej i podwodnej, reflektorach, sensorach, podajnikach i wielu innych pomysłach, które chodzą nam po głowie.

Niedawno zakończyliśmy wydruk kopyta, na którym przez kilka dni będziemy wyprowadzać powierzchnie potrzebną do uzyskania pożądanej jakości formy. Wiemy, że z właściwie przygotowanej formy będziemy w stanie wykonać minimum 50 sztuk bez konieczności regeneracji. Dzięki zastosowaniu technologii wydruku 3D jesteśmy spokojni o zachowanie właściwej geometrii kształtu z bardzo dużą dokładnością dochodzącą do ułamka milimetra. Poza zmianą kształtu już wiemy, że nowy dron będzie wyposażony w bardziej rozbudowany moduł łączności bazujący na niezależnym systemie operacyjnym. Dzięki czemu będziemy w stanie rozwijać go w przyszłości w szerszym zakresie. Podobne zmiany dotyczą monitoringu, ale o tym więcej w kolejnym wpisie.

Nowy dron

Nowy dron

Widząc rosnące zainteresowanie naszym projektem podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu prac nad komercyjną wersją drona. Marzy się nam powiększenie grona użytkowników i wymiana doświadczeń z różnych poznanych akwenów. W naszym kraju znajduje się mnóstwo niezbadanych zbiorników wodnych, jednak wykorzystanie dronów wodnych może to zmienić. Zdajemy sobie sprawę, że samodzielna budowa drona jest zajęciem wymagającym zaawansowanej wiedzy i doświadczenia, a mnogość podzespołów potrafi zawrócić w głowie. Dlatego chcemy zaoferować swoją wiedzę i doświadczenie w budowie dronów oraz pomagać w rozwoju tej pionierskiej dziedziny przemysłu. Celem budowy nowego drona jest stworzenie zaawansowanej technicznie, ale przede wszystkim praktycznej i funkcjonalnej łodzi autonomicznej. Platformy bazowej, która w swojej standardowej wersji będzie dostępna na każdą kieszeń, a dzięki specjalistycznym opcjom będzie możliwe skonfigurowanie drona spełniającego najbardziej wyszukane oczekiwania.

Nie planujemy produkcji masowej, nastawiamy się na klienta indywidualnego. Widzimy zainteresowanie i szereg ciekawych zastosowań, ale to klienci zdecydują do jakich celów będą chcieli konfigurować i wykorzystywać nasze jednostki. Sami również będziemy w dalszym ciągu korzystać z naszych dronów do wypraw wędkarskich i eksploracji jezior. W wolnym czasie umieszczając znaleziska na stronie internetowej. Zdajemy sobie sprawę, że łodzie autonomiczne to dopiero raczkująca branża, ale widząc wielkie możliwości urządzeń autonomicznych chcemy być tego częścią i dostarczać klientom nasze najlepsze produkty, które wspólnie będziemy mogli rozwijać w przyszłości. Nowy dron jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Nową jednostkę zamierzamy poddać różnorodnym praktycznym testom, tak aby łodzie przekazane do użytku klientów były bez zastrzeżeń. Realizacja pierwszych zamówień na początku 2020 roku, ale już teraz zapraszamy do nawiązania kontaktu.

Zespół FishScan

Staw Cieplewo

Natknęliśmy się w na forum wędkarskim na dyskusje na temat stawu w Cieplewie koło Pruszcza. Z tego względu na to, że mieliśmy po drodze stwierdziliśmy, że można sprawdzić czy tam rzeczywiście są ryby i jaki ten staw ma potencjał. Staw ma około 2 hektary powierzchni, więc szybko mogliśmy go przeskanować. Z mapy batymetrycznej poniżej wynika, że jest to dość płytki zbiornik, ale ciekawy i mogący być dobrym siedliskiem dla ryb. Jednak z drugiej strony, jest to zbiornik niewielki o małej głębokości, więc stosunkowo łatwy do przełowienia.

Mapa batymetryczna Stawu w Cieplewie.

Na echosondzie zauważyliśmy, że większe ryby trzymały się głównie w głębszej części zbiornika od strony południowej. W czasie skanu było widać, żerowanie drapieżnika na drobnicy.

Model 3D głębokości.

Jeżeli ktoś chciałby, żeby zbiornik na którym łowi był zeskonowany to prosimy o kontakt lub komentarz.

Obraz z echosondu w głębszym miejscu zbiornika.
Martwa Wisla

Śledzie w Martwej Wiśle

Z daleka widoczna grupa 30-50 wędkarzy na nabrzeżu kanału żeglugowego przykuła naszą uwagę. Wędkarze łowili śledzie z użyciem typowej śledziowej choinki. Stwierdziliśmy, że byłoby ciekawie sprawdzić jak te śledziowe ławice w zasadzie wyglądają i wykorzystać do tego nasz skaner.

Kanał Martwej Wisły w sąsiedztwie stoczni “Wisła”, na zielono zaznaczony obszar skanu.

Nie chcąc zakłócać połowu określiliśmy obszar skanu w bezpiecznej odległości od łowiących. Powierzchnia skanu wynosiła ok. 1.5 hektara z odstępem co 10 metrów. Skan udało się wykonać w niecałą godzinę z przygotowaniem mapy i spakowaniem drona, więc wynik przyzwoity. Udało nam się namierzyć kilka ławic, ale skupimy się na jednej poniżej.

Echosonda
Obraz z echosondy w rejonie ławicy śledzi na górze pokazany widok primary 200kHz na dole downscan 455kHz.

Zdaje się, że ławice śledzi w czasie wpływania do rzek żerują na zooplanktonie lub innych drobniejszych rybkach, które również przemieszczają się w ławicach. Widać to bardzo wyraźnie na obrazie z echosondy powyżej. Warto zaznaczyć, że w niedalekiej odległości od ławicy śledzi znajowały się inne pokaźniejsze ryby, które pewnie na śledziach żerowały. Takie są nasze przypuszczenia. Trzeba się zanurzyć w głębie, żeby móc to sprawdzić, a te opcje dopiero rozwijamy.

Martwa Wisla
Pokazana ławica znajdowała się na skraju kanału żeglugowego, czerwony punkt powyżej.

To był bardzo krótki wyjazd nad Martwą Wisłę. W przyłości planujemy poświęcić temu akwenowi znacznie więcej czasu i to głównie za sprawą sandaczy. Na bieżąco będziemy wrzucać nasze znaleziska, a może z czasem uda się z tego zrobić spójną trójwymiarową mapę tego ciekawego akwenu.

Sprzęt

Trójmiejskie Zbiorniki Retencyjne

Zbiorniki retencyjne stanowią ciekawe miesce w trójmiejskim światku wędkarskim. Każdy o nich słyszał, mało kto tam łowi chociaż większość miałaby taką możliwość. Z uwagi na fakt, że zbiorniki są dostępne tylko z brzegu mieliśmy niepowtarzalną możliwość wykorzystać nasz SKANER do ich sprawdzenia.

Zbiorniki retencyjne w Trójmieście interaktywna wersja mapki dostępna >>tutaj

Bazując na udostępninonych przez PZW informacjach odnośnie przekazanych dla wędkarzy zbiornikach retencyjnych stworzyliśmy własną mapkę i tabelę tych jezior. Tabela jest sukcesywnie wzbogacana w mapy batymetryczne oraz zrzuty z modeli 3D topografii dna tych zbiorników. Wszystkie informacje umieszczamy >> tutaj

W trakcie skanów wychodzi dużo ciekawych obesrwacji odnośnie zasobów zbiornika.

Rozpoczęliśmy skanowanie zbiorników retencyjnych w drugiej połowie marca. Postęp jest znaczny i staramy się wykorzystać każde dogodne warunki do przeprowadzenia skanu. Z tego co udało nam się zaobserwować zbiorniki posiadają raczej jednolitą topografie dna, chociaż zdarzają się wyjątki. Zbiorniki są trudne do weryfikacji z użyciem echosondy, ponieważ są bardzo płytkie. Na tym etapie jeszcze nie chcielibyśmy generalizować, ale pewna charakterystyka już się zaznacza. Będziemy kontynuować skanowanie do połowy kwietnia, chcemy zdążyć zanim zbiorniki wypełni roślinność podwodna i zniekształci obraz ze skanów. Podsumownie już niedługo.